- Położyłam się dzisiaj
Projekty domów |skup złomu |przynęty

„— Położyłam się dzisiaj dopiero o trzeciej — powiedziała. Brzmienie jej głosu przypominało mu kiedyś melodię tęsknej piosenki, ale teraz, może dlatego, że był chory, słodycz Joan, jej żałobny strój i dyskretny wdzięk denerwowały go. — To był bardzo udany wieczór — mówiła. — Poszliśmy do teatru. Potem ktoś nas zaprosił do siebie. Nie wiem nawet kto. To było takie specjalne mieszkanie. Jak one są czasem śliny i kolekcja chińskich tabakierek. Po co właściwie ludzie kolekcjonują takie rzeczy jak chińskie tabakierki Pamiętam, że podpisywaliśmy się wszyscy na abażurze jakiejś lampy, ale poza tym niewiele sobie z tego wieczoru przypominam.
Jack starał się usiąść na łóżku, jak gdyby chciał się przed czymś bronie, ale opadł z powrotem na poduszkę.
— Jak mnie znalazłaś, Joan — zapytał.
— To było bardzo proste — odparła. — Zatelefonowałam do hotelu, w którym ostatnio mieszkałeś. Tam podano mi twój adres, a sekretarka wyszukała numer telefonu. Napij się jeszcze whisky.
— Chyba pamiętasz, że nigdy jeszcze nie byłaś u mnie — powiedział Jack. — Czemu dziś przyszłaś
— Czemu przyszłam, kochanie — zdziwiła się Joan. — Co za pytanie! Znam cię od trzydziestu lat i nie mam w Nowym Jorku tak starego przyjaciela jak ty. Czy pamiętasz ten wieczór w Village, kiedy padał śnieg, a my bawiliśmy się do rana i na śniadanie piliśmy whisky z sokiem cytrynowym Trudno uwierzyć, że to było dwanaście lat temu! A tamci...“(12)



hotele kotlina kłodzka |hotele zakopane |Psychoterapia Szczecin